przewodnik: ks. Łukasz Romańczuk
Parafia p.w. św. Andrzeja Boboli, ul. Spacerowa 2, Milicz.
W parafii p.w. św. Andrzeja Boboli w godz. działania kancelarii; w godz. 10.00 -12.00 i 16.00 do 18.00 w dniach wt. śr. czw tel. 71 383 00 29
23.07. (sobota) spotkanie organizacyjne o godz. 18 30 w kościele św. Andrzeja Boboli
.
Parafia rzymskokatolicka św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Św.Faustyny w Górze.
www.14-stka.pl

Zapisy:
W dniach powszednich po każdej mszy św. w zakrystii i kancelarii parafialnej do wyjścia pielgrzymki w dniach wt. i czw. o godz. 16.00 do 18.00, sob od 9.00 do 10.00 lub tel. 696719107.

Msza św. Pielgrzymkowa: 30 lipca godz 18 Kościół św. Faustyny
Pielgrzymka z Góry wychodzi 31 lipca (ndz.). Wyjście w trasę godz 13 spod Kościoła Św. Katarzyny w Górze .
Bagaże – informacja u ks. Łukasza Romańczuka

Przypominają nieco potok, który tryska z Góry 31 lipca, by następnie, przyjmując kolejne dopływy, zmienić się w wartki strumień i dołączyć do "głównego nurtu" pielgrzymów idących z Wrocławia. A ostatecznie - dopłynąć z Góry na Jasną Górę.

Wychodzimy 2 dni wcześniej niż pielgrzymi wrocławscy – mówi ks. Łukasz Romańczuk. – Wyruszymy w tym roku 31 lipca, po Mszy św. o 9.00, z kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej. W ostatnich latach wychodzi z Góry zwykle 20-30 osób. Idziemy przez Wąsosz w stronę Pobiela, Powidzka. Dołączają do nas najpierw pielgrzymi z Wąsosza – którzy chodzą z nami od 15 lat, a następnie ze Żmigrodu. Razem idziemy do trzebnickiej parafii pw. śś Apostołów Piotra i Pawła, gdzie spotykamy się z resztą naszej grupy – z Milicza i Trzebnicy, i dołączamy do pozostałych grup idących z Wrocławia. Tak więc „Czternastka” – docierająca do miasta św. Jadwigi z pięknych okolic, z krainy milickich stawów i wielkich lasów – to grupa, która pokonuje najdłuższą trasę.

Z Góry na Jasną Górę Z Milicza, z parafii pw. św. Andrzeja Boboli, wędruje jej przewodnik, ks. Kamil Motyka. – Do nas dołączają po drodze ludzie z Koczurek, tam mamy zawsze Mszę św. – wyjaśnia. – W tym roku będzie to akurat niedziela, więc pewnie będziemy Mszę św. przeżywać razem z parafianami. Trzeba wspomnieć, że u początku historii pielgrzymowania z Milicza znajduje się postać Ks. Eugeniusza Waresiaka, który… zmarł w czasie pielgrzymki, tuż pod Częstochową. Warto dodać, że w Miliczu znajduje się poświęcony kapłanowi-pielgrzymowi plac. –Na początku pielgrzymki pątnicy z Milicza idą zawsze najpierw na grób ks. Waresiaka, gdzie zapalają znicze, zatrzymują się na chwilę modlitwy – mówi ks. K. Motyka.